Wiem, wiem że są święta i wszyscy teraz zajadają żurki, mazurki i jajka ale chciała bym Wam podać szybki przepis na szybką pastę czyt spaghetti carbonara, prawdziwa włoska, oryginalna bez śmietany;)
- opakowanie makaronu spaghetti (Ja używam Lubelli naprawdę jest różnica między makaronem supermarketowych marek a tym);
- 25 dag dobrego, wędzonego boczku fajnie gdy ma dużo mięska;
- 3 ząbki czosnku;
- 1 całe jajko;
- 3 żółtka;
- 10 dag sera twardego u mnie jak zwykle Dziugas;
- sól, pieprz
1. Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie;
2. Kroimy drobno boczek i wrzucamy na patelnie bez oleju boczek ma już w sobie dość tłuszczu, dodajemy czosnek przecisnięty przez praskę podsmażamy do zrumienienia;
3. Teraz przygotowujemy masę jajeczną czyli wszystkie jajka, żółtka łączymy ze startym na drobniutko czyli na najmniejszych oczkach ser Dziugas, solimy i pieprzymy do smaku hihi;);
4. Teraz jest punkt najważniejszy odcedzony makaron nie przelany zimną wodą przekładamy do garnka, dodajemy boczek i na gorący makaron z boczkiem wylewamy masę serowo jajeczną i dokładnie mieszamy musimy to kontrolować aby nie zrobiła nam się jajecznica na makaronie ma być wilgotno;);
5. Przekładamy na talerz, lekko posypujemy startym serem i świeżo zmielonym pieprzem.
Jest to mega szybkie danie, ale niestety bardzo kaloryczne.. jak głosi legenda carbonary powinno się dodać tyle żółtek ile osób będzie jadło ale trzeba sobie dobrze samemu ogarnąć tą proporcje;)
No to uciekam świętować i życzę Wam zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt;)
Smacznego!

No ciągle się proszę i proszę, żebyś zrobiła coś dla mnie - lenia kuchnennego :P
OdpowiedzUsuńKochana dla Ciebie będzie pasta do kanapek;d haha
Usuń